2007_07_23
godz. 19:45 Szwecja: uratowano polskich żeglarzy

Szwedzka Służba Ratownictwa Morskiego uratowała dziewięcioosobową polską załogę jachtu „Blue Dream”, pływającego pod banderą niemiecką, który zaczął tonąć u wschodnich wybrzeży Szwecji.
Do awarii jednostki doszło w pobliżu przybrzeżnej wyspy z latarnią morską Haradskar, w odległości ok. 8 mil morskich (ok. 15 km) od wybrzeży Szwecji.

Wiadomość o awarii jachtu i prośbę o pomoc wysłał przez telefon komórkowy z tratwy ratunkowej do polskiego właściciela jachtu jeden z członków załogi. Armator przekazał zaś wiadomość polskim służbom ratunkowym, a te zawiadomiły centralę Służby Ratownictwa Morskiego w Goeteborgu.

Gdy pierwszy śmigłowiec, wysłany z położonej niedaleko wyspy Olandia, dotarł na miejsce, jacht już zatonął, a dziewięciu Polaków znajdowało się na tratwie ratunkowej. Załoga helikoptera przejęła na pokład maszyny wszystkie osoby z tratwy i dostarczyła je do miejscowości Valdemarsvik. Tam rozbitkami zaopiekowały się miejscowe władze.

Wszyscy żeglarze są cali i zdrowi. Przyczyna zatonięcia jachtu nie jest na razie znana.